Link 19.08.2008 :: 15:58 Komentuj (1) k-e-i-r-a , tak masz rację, pojawiam się i znikam, ale tak to się niestety w moim życiu toczy :P mogę głośno powiedzieć, że jestem studentką pierwszego roku filologii germańskiej. czy to dobry wybór się okaże ;) zrezygnowałam z politologii dla kochanego języka, który sprawia mi tyle przyjemności co żaden inny przedmiot. dlaczego to zawsze jest tak, ze jeżeli jest zastój, to jest zastój. wokół zero facetów. żadnego, który jest zainteresowany konkretnie twoją osobą. a jak się zacznie to jest ich 3, 4 a nawet 5. no i co ja mam sobie myśleć ? moje myśli błąkają się po mojej głowie, bo sama nie wiem już co począć. co myśleć i robić. nie wiem, ale możne żaden z nich to nie jest ten jedyny ? nie zdziwiłabym się, gdyby to całe zamieszanie trwało z tydzień, może dwa a później znów byłoby tak jak zawsze, czyli nic. odechciewa mi się w takich momentach wszystkiego. dosłownie wszystkiego. Link 11.07.2008 :: 11:03 Komentuj (2) dawno mnie tu nie było. baaardzo dawno. no ale widze bez większych zmian. dużo się ostatnio działo.. matura, wyniki matur, a teraz rekrutacje.. cos trzeba w zyciu robic, tak wiec czekam na wyniki. kolejne wakacje i kolejne rozczarowanie, ja chyba po prostu mam pecha. nigdy nie bede szczesliwa - tak to widze. "nie wroce do niej, nie wroce", wielkie zarzekanie sie a w efekcie koncowym wielki powrot. życie... poszedł do wojska i mowi ze mu tam dobrze, skoro tak mowi to moze i tak jest, ale chciałabym sie w koncu z nim zobaczyc. wracam myslami do roku 2006, w zasadzie do wakacji 2006. chyba wtedy zle zrobiłam, zaczynam załowac mojej decyzji coraz bardziej. moze teraz byłabym szczesliwa? człowiek jest jednak głupi, ale przynajmniej uczy sie na własnych błedach. on teraz przez koleżanki życzy mi "by w zyciu mi sie ułozyło, bo swietna ze mnie kobieta.." dlaczego nie powie mi tego sam? dlaczego kontakt sie urwał ? ;/ no pech. pierdolony pech. "miłosc? miedzy bajki wkładam" chyba sie jednak nie sprawdziło. No i wracam do wakacji 2007 i nie wiem jak mogłam byc tak głupia i zaslepiona. dobrze ze przejrzałam na oczy w odpowiednym momencie, choc glupio mi za to co sie działo.. każdy ma w zyciu lepsze i gorsze momenty, taka prawda. W maju byłam w gorach, z kumplem. Bylo bardzo sympatycznie i miło. W efekcie czego namietnie słucham teraz lao che. i polecam serdecznie te oto kapele, a w szczegolnosci płyte gospel. i helios tez polecam :) do 'uslyszenia' ;) Link 25.04.2008 :: 22:10 Komentuj (0) 3 lata bez Ciebie.. [*] ciężko. • Archiwum: 2oo6: 12 2oo7: o1 ; o2 ; o3 ; o4 ; o5 ; o6 ; o7 ; o8 ; o9 ; 10 ; 11 ; 12 2oo8: o1 ; o2 ; o3 ; o4 ; o5 ; o6 ; o7 • Zagladam: Zbyszek ; k-e-i-r-a ; x // ownlog.com • Kontakt: e-mail ; Wyślij wiadomość [Księga gości] Szablon wykonany przez paranormalnie. Kopiowanie zabronione ! |